Autor Wątek: Z częstochowskiego podwórka...  (Przeczytany 1557 razy)

Justyna

  • Główny Moderator
  • Czcionka Gutenberga
  • *****
  • Wiadomości: 797
  • "I have lost the path before me..."
    • Zobacz profil
    • vCard
Z częstochowskiego podwórka...
« dnia: 21:44:31, 16 Październik »
Już o tym pewnie wspominałam, ale i tu chciałam coś napisać, zwłaszcza że mogę wszystko poprzeć materiałem wizualnym ;]. Otóż w moim pięknym mieście co rok organizowany jest konkurs dla filmowców-amatorów o nazwie Częstochowa w kadrze.

Skądinąd znany Wam Mariusz Jaśkiewicz bierze w nim udział od jakiegoś czasu i w tym sezonie wystartował z tym oto filmem: Kasting

Ogólnie poziom tegorocznego konkursu był stosunkowo wysoki, ale wyniki były negatywnie zaskakujące. Oto ostateczna pierwsza trójka:

1. Małe wojny
2. Placebo
3. Dach

Pierwotnie trzecią nagrodę dostali twórcy filmu Uwaga, dewianci!, ale krótko po zakończeniu konkursu okazało się, że złamali regulamin w kwestii własnego amatorstwa (są studentami łódzkiej filmówki).

Dla mnie jednak pierwsza trójka powinna wyglądać tak:

1. Cebula przedłuża życie
2. Alpaki Jurajskie (ze specjalną dedykacją dla Wiewióra :>)
3. Kasting

Wszystkie filmy, które zostały zgłoszone na tegoroczną Częstochowę w kadrze można obejrzeć tutaj.

Bagirka

  • Członkowie KNE
  • Minuskułka
  • *
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
Odp: Z częstochowskiego podwórka...
« Odpowiedź #1 dnia: 14:48:42, 17 Październik »
Obejrzałam 31 sztuk z tego linku, który wkleiłaś :) I faktycznie Zarówno "Placebo" jak i "Dach" nie pasują mi do czołówki. "Małe Wojny" ma przesłanie ok. Całość gra i buczy...tylko temat...oklepany;/  Ile można tworzyć o Żydach.;/ Z całym szacunkiem, ale to z góry było stawiane na 1  miejscu bo filmiki moralistyczne się podobają i mają ten edukacyjny smaczek.Co innego "Cebula przedłuża życie"  ten filmik faktycznie zasługuje na laur. Jest retrospekcja, są autentyczne wydarzenia wyjęte z życia i ma to swoją wartość. Szczerze to patrzyłam na tą Panią z otwartą buzią. Ale skoro doszło do pomyłki, że nie wyszło na jaw, iż osoby z filmówki robili dewiantów to chyba nic dziwnego, że takie oceny... Oglądając różne konkursy obserwuje coraz większy gwałt na sztuce i większe przemycenie komercji. A szkoda. Faworyta mam na resztę się nie mogę zdecydować :)
« Ostatnia zmiana: 14:52:05, 17 Październik wysłana przez Bagirka »
"Uszyta ze słow...zapięta na guzik"

Justyna

  • Główny Moderator
  • Czcionka Gutenberga
  • *****
  • Wiadomości: 797
  • "I have lost the path before me..."
    • Zobacz profil
    • vCard
Odp: Z częstochowskiego podwórka...
« Odpowiedź #2 dnia: 15:01:24, 17 Październik »
Wiesz co, z tymi dewiantami była taka sprawa, że twórcy wycięli ostatni fragment napisów, gdzie była informacja, że film został sfinansowany przez filmówkę i po prostu jawnie okłamali organizatorów. Po konkursie ktoś zadzwonił i powiedział, że widział ten film na YT i właśnie były tam pełne napisy. No i wtedy zrobiła się afera, a trzecią nagrodę przyznano Dachowi, który poza tym otrzymał Grand Prix od częstochowskiej Wyborczej (czego nie rozumiem, bo dla mnie ten film to po prostu gówno).

Dla mnie Cebula była zdecydowanie najlepsza, bo przede wszystkim nie była pretensjonalna, była głęboko zakorzeniona w Częstochowie (nie tak jak Małe wojny, w których w ogóle nie widać Cz-wy, a o to chodzi w konkursie), rewelacyjnie zrobiona od strony technicznej i miała jedyną w swoim rodzaju bohaterkę. Normalnie ta pani wymiotła wszystko i wszystkich.

A alpaki są słodkie =D

Bagirka

  • Członkowie KNE
  • Minuskułka
  • *
  • Wiadomości: 22
    • Zobacz profil
Odp: Z częstochowskiego podwórka...
« Odpowiedź #3 dnia: 15:20:23, 17 Październik »
Tak myślałam że musiała być grubsza afera z dewiantami bo faktycznie napisy są :) 
Co do Daszka to faktycznie badziewie i kicz ;/
Cebulka jest moim guru i już spamuje znajomym xD 
Hmm...zapomniałam dodać, że faktycznie w "Małych Wojnach" nie widać Częstochowy co jest istotne.
Tak czy owak czekam na kolejną edycje :)
"Uszyta ze słow...zapięta na guzik"